czwartek, 28 marca 2013

Igrzyska Śmierci

Pierwsze wrażenie gdy usłyszałam wgl. po raz pierwszy ten tytuł :
" Co kurwa ?!"
Ta... dość mocna reakcja. :D
Ta książka leżała u mnie na biurku i nie dawała mi spokoju przez dwa dni . Chciałam ją przeczytać ale najpierw tą musiałam skończyć , albo przez przypadek odtworzyła mi się jakaś inna i zaciekawiła . Ciągle mi coś przeszkadzała otworzyć światowy bestseller.
Pewnego południa po prostu wziełam ją i zaczęłam czytać . Nie myślałam o tym , że na następny dzień idę do szkoły , czytałam . Zdarzyło się to w niedziele . Miałam nieodrobione lekcję, od rana bolało mnie gardło oraz głowa . Nie zwarzałam na to. Czytałam z zapartym tchem to jak Katniss zgłasza się za siostrę , ćwiczy , a później walczy o życie na arenie . O tym jak ciężkie jest życie w różnych Dystryktach . O tym jak bohaterka śpiewała małej , umierającej Rou .
To jest niesamowita książka pod wieloma aspektami. Ma wiele wątków. Miłosny na który często zwracam uwagę w książkach , był chociaż nie był jakoś tam bardzo rozwinięty. Był też wątek tragiczny. Przygodowy to wątek przewodni , ciągle coś się działo , ciągle .
Ta książka nie opowiada o nastolatce idealnej , którą otacza wszystko co idealne, nierealne . Ta książka przedstawia prawdziwe życie . Pokazuje bardzo dobrze jak telewizja nami manipuluje. Jak niektórzy są egoistyczni. Jak władze sa bezwzględne i oporne. Opowiada po części o naszym życiu , o tym jakie będzie jeżeli ciągle będziemy wykorzystywac innych do naszej rozrywki . Jeżeli będziemy bawić się ich kosztem , bawić ich cierpieniem .

Według mnie to dzieło jest genialne i warte przeczytania . :p
Polecam . :D

2 komentarze: