Więc jest to historia o współczesnym Hogwarcie . :D
***
Pamiętam
ten dzień jakby nie dział się on ponad 4 lata temu . Ojciec znów wyjechał gdzieś w delegację , a
matka poszła do pracy . Ja i mój brat bliźniak , Louis robiliśmy sobie
śniadanie ze specjalnych resztek przeznaczonych dla nas.
Nagle do
przestronnej kuchni wleciały dwie sowy z listami. Byliśmy w szoku , co prawda
czasami widywaliśmy sowy w lasach ale nigdy w dzień i to jeszcze z listem .
Pierwsza z sów opuściła list przed Louisem , a druga przede mną . Zauważyłam że
koperta nie była ze zwykłego papieru , tylko z pergaminu. Podniosłam ją i
zauważyłam wykaligrafowany czarnym atramentem napis :
Thernessy Colobe
Dartford
Kingsley Ave 4
Coraz
bardziej zdziwiona otworzyłam kopertę i wyciągnęłam pierwszą kartkę
.Przeczytałam ją i od razu spojrzałam na Lui , który zrobił to samo .
Szanowna Pani Colobe,
Mamy przyjemność poinformowania
Pana, że został Pan przyjęty do Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart.
Dołączamy listę niezbędnych książek i wyposażenia.
Rok szkolny rozpoczyna się 1
września. Oczekujemy pańskiej sowy nie później niż 31 lipca.
Z wyrazami szacunku,

